Tajemnicza podróż Pana Dutkiewicza

Pan Dariusz Dutkiewicz nie jest już dyrektorem Polskiej Izby Pogrzebowej. Nie przeszkodziło mu to jednak w wydawaniu pieniędzy, które wszyscy członkowie wpłacają jako składki. W dokumentach finansowych można znaleźć dziwne wydatki na tajemniczą podróż Pana Dutkiewicza.

W dniu 2 lipca Pan Dutkiewicz płacił służbową kartą za przejazd autostradą A2 z Warszawy. Jego punktem docelowym był Międzyrzecz, gdzie zatrzymał się na obfity posiłek, a następnie skorzystał z gościnności wystawnego hotelu. Po drodze nie omieszkał również zatrzymać się na kilku stacjach benzynowych. Dzień później powrócił tą samą drogą do Warszawy.

Oczywiście nie możemy Panu Dutkiewiczowi zabronić wycieczek po Polsce. Pytanie tylko czemu używał pieniędzy Polskiej Izby Pogrzebowej, które wspólnie uiszczamy jako składki, do podróży nie związanych z działalnością Izby. Według Nowego Zarządu, Pan Dutkiewicz powinien niezwłocznie po zaprzestaniu bycia dyrektorem, zwrócić służbową kartę.

Według nieoficjalnych informacji, Pan Dutkiewicz poświęcał pieniądze Izby do… werbowania członków do nowej organizacji. To haniebny proceder, który nie może pozostać bez echa ze strony Nowego Zarządu, ale także wszystkich członków Polskiej Izby Pogrzebowej. Pan Dutkiewicz wydawał pieniądze, które są dobrem wspólnym wszystkich członków Izby.