WIELKI SUKCES IZBY W SEJMIE

WIELKI SUKCES IZBY W SEJMIE RP

 

Prawie 600 pism podpisanych przez Prezesa Witolda Skrzydlewskiego – do wszystkich Posłów i Senatorów RP, Premiera, Ministrów, central związkowych, inicjatorów ustawy; bezpośrednie rozmowy z NSZZ Solidarność i Społem – inicjatorami ustawy dały wymierny skutek. Branża pogrzebowa będzie mogła działać bez przeszkód mimo zakazu handlu w niedziele. Dzięki determinacji Polskiej Izby Pogrzebowej zakłady pogrzebowe mają zostać ujęte w katalogu wyjątków, który umożliwi im pracę bez przeszkód w niedziele i święta. Takie stanowisko przyjął wstępnie Rząd Beaty Szydło z poparciem NSZZ „Solidarność” i innych twórców projektu ustawy. Ale może od początku… Żeby nie było niczego. Taka myśl przyświecała chyba osobom piszącym i składającym do Sejmu obywatelski projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę – druk 870, zgłoszonym przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej. Projekt wprowadza ogólny zakaz handlu i wykonywania innych czynności sprzedażowych w niedziele.  Nie chodzi więc tylko o sklepy wielkopowierzchniowe. De facto zakazana ma być nawet sprzedaż przez automaty do napojów, prace centrów przeładunkowych np. portów i wiele, wiele innych. Słowem absurd. Wśród tych absurdów są też zakłady pogrzebowe. W ocenie Polskiej Izby Pogrzebowej pominięcie w katalogu odstępstw od ogólnej zasady zakazu ważnie społecznej branży, która ze względu na swą specyfikę jest zobligowana do ciągłego zaspokajania potrzeb ludności w zakresie obsługi pośmiertnej należało uznać za niedopuszczalne.  Śmierć osób nam bliskich oraz ich pogrzeby następują  we  wszystkie dni tygodnia i występuje wtedy konieczność funkcjonowania zakładów pogrzebowych, prosektoriów, kostnic, cmentarzy i kwiaciarni. Sytuacja, w której zakład pogrzebowy nie mógłby wykonać w niedzielę lub święta sprzedaży usługi pogrzebowej, połączonej nierozerwalnie ze sprzedażą trumny lub urny, wieńców, kwiatów, odzieży oraz utensyliów pogrzebowych. Pominięcie zakładów pogrzebowych w katalogu odstępstw skutkowałoby koniecznością wstrzymania się ze sprzedażą usługi pogrzebowej wraz z artykułami pogrzebowymi  w niedzielę, czego następstwem byłaby konieczność kilkudziesięciogodzinnego oczekiwania zwłok osoby zmarłej w domu albo co gorsza w miejscu publicznym (np. na ulicy) na podjęcie ich przez zakład pogrzebowy w poniedziałek lub po zakończeniu święta. Odrębną kwestią pominiętą przez projektodawców ustawy jest ochrona epidemiologiczna. Przepisy w tej materii wymagają pochowania osoby zmarłej na chorobę zakaźną najpóźniej w ciągu 24 godzin od chwili zgonu, co przy aktualnym brzmieniu byłoby często niemożliwe.  W związku z tym proponowane aktualnie zapisy projektu ustawy stoją w wyraźnej sprzeczności z wymogami stawianymi przez ustawę o cmentarzach i chowaniu zmarłych z dn. 31 stycznia 1959 r. (Dz. U. z 2015 poz. 2126) oraz aktami wykonawczymi do niej, których celem jest min. zabezpieczenie epidemiologiczne oraz ochrona zwłok przed ich uszkodzeniem. Takie było i jest nasze stanowisko.  Argumenty te trafiły na podatny grunt i znalazły zrozumienie zarówno u rządzących, opozycji, jak i organizacji społecznych, które wniosły projekt do Sejmu RP. W trakcie prac nad projektem zakłady pogrzebowe mają zostać wyłączone spod zakazu działania w niedziele i święta. Najlepszym dowodem na to jest stanowisko Rządu RP, dokładniej pkt 8 uwag szczegółowych, w którym napisano „Wyłączeniem spod tego zakazu należy objąć zakłady pogrzebowe (…).”

 

STANOWISKO RZĄDU RP => Projekt stanowiska rządu ws. zakazu handlu w niedziele