Drzewo zamiast nagrobka

Gerard Moline, hiszpański projektant, opatentował wyjątkową urnę. Od innych różni się ona tym, iż jest w stu procentach biodegradowalna, a z czasem wyrasta z niej drzewo. Urny Bios zrobione są ze skorupy orzecha kokosowego, torfu i celulozy, a w środku zawierają nasiono drzewa. Po wypełnieniu prochami urnę sadzi się w ziemi.

W zależności od osobistych preferencji czy ilości miejsca, jaką się dysponuje, dobiera się odpowiednie nasiono drzewa.  Można wybrać roślinę prawie każdego gatunku.

– Teoretycznie przy grobach ziemnych bez płyty nagrobnej możnaby tego typu urnę zastosować również w Polsce. Nasze prawo nie reguluje tej kwestii. Pamiętajmy jednak, że w Polsce pochówek może odbyć się jedynie na cmentarzu i w grobie oraz że w przypadku nasion drzew mogłoby to zaburzyć plan zagospodarowania cmentarza oraz w przyszłości niszczyć ukorzenieniem groby ościenne. Jest to więc ciekawe, ale de facto tylko czysto teoretyczne rozwiązanie – podkreśla Dariusz Dutkiewicz.