Garderoba zmarłych

Problematyka, którą pragnę poruszyć, jest obecna w każdej firmie funeralnej na co dzień: chodzi o garderobę zmarłych.

Wiele firm zajmuje się międzynarodowym transportem zmarłych i widzi, jak społeczności w różnych państwach podchodzą do samego ubioru osób, które odeszły.

 

Uszanować wolę zmarłego

Są społeczeństwa, w których w ogóle nie przywiązuje się wagi do ubrań i opieki nad ciałem. Są też kraje gdzie ze szczególnym pietyzmem podchodzi się do garderoby i przygotowania zmarłych. Polska jest takim krajem, w którym szacunek dla bliskich, którzy odeszli, jest szczególny.

W obyczajowości polskiej bardzo dużą wagę przywiązuje się do tego, w co zmarła osoba ma być ubrana. Spotkać się można w praktyce z ubraniami zupełnie nowymi lub też z ubraniami, które zmarli przygotowali sobie jeszcze za życia i w których chcieliby być pochowani. Zdarzają się też ubrania (czasami ze względu na złą sytuację materialną rodziny), które pozostawiają wiele do życzenia (plamy, rozdarcia, brak spinek do koszuli, zabłocone buty). Jakiekolwiek to ubranie będzie, z pewnością należy uszanować wolę zmarłego i najbliższych. Ale to również P.T. przedsiębiorcy pogrzebowi powinni zwracać uwagę na poszczególne elementy garderoby. W sytuacji, kiedy np. dłonie są mocno zasinione wskutek wkłucia w szpitalu, u kobiet można spokojnie zasugerować rodzinie założenie rękawiczek. Przy zbyt dużym dekolcie wskazane jest założenie szala na szyję.

 

Dokładnie zmierzyć zmarłego

Dobrze jest gdy pogrzebownicy mają wgląd na osobę zmarłą, bowiem wówczas zawczasu można poinformować rodzinę, że np. przywiezione buty będą za małe przy dużej opuchliźnie stóp. Częstokroć zdarzają się ubrania zbyt duże (nieboszczyk stracił na wadze w skutek wyniszczenia ciała przez chorobę), lub za małe (ubrania sprzed 15 lat). Wówczas zaczynają się dylematy przygotowujących zwłoki. Co zrobić, kiedy guziki od marynarki nie dopinają się? Chyba najlepiej poinformować rodzinę, że należy zmienić garnitur. Często nie można dopiąć koszuli przy szyi. Aby uniknąć takich kłopotliwych sytuacji, jeszcze przed przystąpieniem do ubierania, należy dokładnie zmierzyć zmarłego (włącznie z sytuacjami, kiedy pobieramy wymiary ze względu na wielkość trumny).

Tak więc już na początku należy zmarłą osobę dokładnie obejrzeć i zmierzyć. Takie oględziny są bardzo istotne, wówczas widzimy, czy nieboszczyk za życia nosił, np. protezy (należy zapytać o protezy rodzinę), ślady zasinień w okolicach przedramienia (wówczas krótki rękaw musi być wyeliminowany).

Kolejna sytuacja, to stymulator serca, kiedy wiadomo, że musi się odbyć kremacja. Często jest tak, iż osoba zmarła jest po autopsji. W przypadku mężczyzny sytuację ratuje koszula, ale u kobiet powstaje problem kiedy to duży dekolt obnaża szycie po sekcji zwłok. Można tutaj poradzić sobie, kładąc wosk i podkład lub dając szal czy nawet tiulową apaszkę.

 

Kiedy kalesony i długi rękaw?

Zdarza się, iż na dolnych kończynach są pęcherze wodne. Wówczas należy je zabezpieczyć, po czym dobrać kobietom takie rajstopy, by maksymalnie maskowały te miejsca, a jednocześnie kolorystycznie pasowały do stroju. Można powiedzieć, że należy zachować się jak wizażysta pod względem ubioru zmarłych.

U mężczyzn wskazane jest w takich sytuacjach założenie kalesonów lub podkoszulka z długim rękawem. Po wypadkach samochodowych, kiedy dłonie są poranione od szkła, powinno się je zabezpieczyć przed wysiękami, po czym założyć rękawiczki.

Należy pamiętać przy tym, iż tak należy ubrać zmarłą osobę, by w przypadku ewentualnej zmiany ubrania, powinno być ono tak czyste po zdjęciu, jak przed założeniem, bowiem częstokroć rodzina zabiera to ubranie.

 

Ważne jest wyczucie

Biorąc pod uwagę wszystkie wymienione sytuacje, widzimy, jak istotna jest rola przedsiębiorców pogrzebowych w doradztwie i doborze ubrania dla zmarłych. Wyczucie i takt w tak specyficznych momentach są bardzo ważne i to każdy wie. To my mamy doradzać rodzinie ten optymalny ubiór, który będzie współgrał z wiekiem osoby zmarłej, sytuacją w jakiej odeszła, obrzędem pochówku jaki się odbędzie oraz terminem pogrzebu.

Tak więc jest wiele czynników, które rzutują na powyższe zagadnienie. Jest to problematyka znacznie bardziej rozbudowana, a w powyższym artykule tylko zasygnalizowana, pod rozwagę P.T. Przedsiębiorców Pogrzebowych.

Ireneusz Migdał

Tanatoprakser