Maratua – wyspa szczęśliwa

Zagubiona na Pacyfiku wyspa Maratua, znajdująca się w Archipelagu Derawan w prowincji Kalimantan w Indonezji, nie zna pojęcia czasu innego niż wschód i zachód słońca. Prąd jest tu luksusem, więc ludzie obywają się bez niego. Wokół pluskających się w wodzie turystów pływają morskie żółwie, a nieopodal największe płaszczki świata – manty. Teoretycznie wszyscy wyznają tu islam, ale nie taki, który wszyscy kojarzymy. Kobiety chodzą tu z odsłoniętymi twarzami, bez żadnych chust i de facto rządzą wyspą. Gdy targujesz się z mężczyzną, to zawsze idzie spytać się kobiety, czy może coś za tyle sprzedać. Życie płynie tu leniwie i taka jest również śmierć. Ze względu na małą liczbę mieszkańców śluby i pogrzeby organizuje cała wieś. Cmentarz znajduje się nieopodal wioski wśród palm kokosowych, w oddali słychać szum oceanu. Groby są tu proste i skromne, jak ludzie, którzy w nich spoczywają.